WYWIADY Z FINALISTAMI I LAUREATAMI VI EDYCJI OJH ORAZ UCZESTNIKAMI KONKURSU „EN UN LUGAR DEL URUGUAY“

WYWIAD ZE ZDOBYWCZYNIĄ I MIEJSCA, DOMINIKĄ TYLCZ

Jak czujesz się jako laureatka?

Jest to dla mnie totalne szaleństwo. Nie spodziewałam się tego. Nie czuję się jakbym była lepsza od innych osób biorących udział w konkursie. Uważam, że mieli świetny poziom, nie wiem, jak udało mi się z nimi wygrać. Cały czas czuję, że to jest nierealne, żebym mogła wygrać z tak dobrze przygotowanymi osobami, mającymi ogromną wiedzę językową, kulturową i historyczną.

Skąd wzięła się u Ciebie fascynacja językiem hiszpańskim?

Zaczęłam się uczyć hiszpańskiego jeszcze do końca nie wiedząc, co robię. Było to 4/5 lat temu. Miałam wtedy mniejsze pojęcie o świecie niż teraz. Bardzo podobał mi się dźwięk tego języka, zawsze interesowałam się językami obcymi.

Jakie masz plany na przyszłość?

Zamierzam studiować w Anglii, ale chciałabym wykorzystywać język hiszpański w pracy. Mam zamiar współpracować z instytucjami hiszpańskimi. Oczywiście nie zapominając o podróżach do Hiszpanii i krajów Ameryki Południowej.

Stresowałaś się przed ogłoszeniem wyników?

Nie, na początku uroczystości ogłoszono, że i tak wszyscy będziemy finalistami, a to jest najważniejsze ze względu na maturę.

Przeczuwałaś, że możesz wygrać?

Czułam, że niczego nie zawaliłam, niczego nie zaniedbałam. Nie wyobrażałam sobie jednak, by i inni to zrobili. Zakładałam, że, jeżeli miałabym być laureatem, to jedynie na niższych lokatach.

Jak wyglądały przygotowania do Olimpiady?

Miałam zajęcia z konwersacji i dużo czytałam.

Jakimi wrażeniami z VI OJH chciałabyś się podzielić?

Jestem bardzo zadowolona. Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie jury. Byli bardzo mili, pomagali i motywowali podczas części ustnej.

Dziękujemy za rozmowę i wszystkiego dobrego!


WYWIADY PO EGZAMINIE USTNYM III ETAPU VI OJH

Rozmawiali z nami uczestnicy finału VI edycji Olimpiady Języka Hiszpańskiego 2015-2016:

Kasia Bogusz

Tomasz Calik

Kinga Dymowska

Adam Gasz

Kaja Markiewicz

Viktoria Marzec Napora

Sebastian Musiej Novoa

Monika Salej 

Wiktoria Stefańska

Dominika Tycz

Bartłomiej Witeszczak

Jak są Wasze wrażenia po egzaminie ustnym (ostatnim egzaminie podczas VI OJH)?

KM: Miałam nadzieję, że dostanę inne pytania, ale chyba nie jest najgorzej.

Dostałam pytanie o cywilizację Azteków, drugie pytanie dotyczyło muzyki meksykańskiej.

MS: Bardzo przyjemna adrenalina.

BW: Dostałem temat „Wpływ cywilizacji fenickiej i greckiej na rozwój  kultury iberyjskiej” i „klasyczne regionalne tańce hiszpańskie”. Zostałem zapytany również o piractwo  dóbr kulturalnych w dzisiejszym świecie.

TC: Najgorzej poradziłem sobie podczas części historyczno-kulturowej. Zdecydowanie wolę literaturę.

KD: Ustny to ogromny stres. Nigdy nie wiadomo na co się trafi i, czy komisja będzie wyrozumiała i sympatyczna. Ta komisja była rewelacyjna. Pomagali i byli bardzo wyrozumiali.

Która część wydawała Wam się łatwiejsza?

DT: Literatura jest fajniejsza, bo nie wymaga konkretnych danych i można sobie popłynąć  opowiadając, co się czuje.

KM: Zdecydowanie literatura i język.

KB: Dla mnie tak samo, część o literaturze i języku była najłatwiejsza. Opowiadałam o tym, co sprawia, że niektórzy są dla nas wzorami do naśladowania. Miałam również temat dotyczący organizacji pozarządowych.

KD: Wolę historię, historia mnie interesuje. Literatura w zależności od książki… Jest bardzo duży wybór i myślę że każdy znajdzie coś dla siebie.

BW: Co mogę powiedzieć po tych wszystkich egzaminach to przede wszystkim: „ulga“. A który był łatwiejszy? Właściwie wszystko było łatwe! (śmiech)

Skąd u Was fascynacja Hiszpanią, językiem hiszpańskim?

TC: Mieszkałem w Hiszpanii, tam poznałem język i dlatego zgłosiłem się do Olimpiady. Bardzo mi się tam podobało, szczególnie inne nastawienie do życia, takie bardziej na luzie.

KB: U mnie to była głównie fascynacja językami. Bardzo lubię uczyć się języków.

KM: U mnie podobnie.

VMN: Urodziłam się w Hiszpanii i to jest przyczyna.

DT: Po prostu lubię języki, a język hiszpański jest bardzo ładny.

Jak się przygotowywaliście do ostatniego etapu?

MS: Bardzo długo, codziennie przez ostatnie trzy tygodnie. Czytałam wszelkie informacje na temat kultury i historii, czytałam wszystkie książki i artykuły.

KB: Robiłam notatki, czytałam artykuły, szczególnie na blogach. Nauczyciele mi pomagali pożyczając materiały, spotykali się ze mną po lekcjach.

TC: Z literatury czytałem książki, a z kultury i historii czytałem artykuły w internecie.

KD: Przygotowywałam się sama, z pomocą internetu, książek i przede wszystkim… chęci.

Jakie macie plany na przyszłość?

BW: Przede wszystkim zjeść obiad (śmiech).

MS: Chciałabym bardzo studiować w Hiszpanii.

BW: Szkoda, by poszedł na marne ten wielki wysiłek, który włożyliśmy w to, żeby to wszystko poznać. Dlatego na pewno wiążę przyszłość z językiem hiszpańskim.

VMN: Chciałabym studiować iberystykę.

Co sądzicie o komisjach?

DT: Daje dużą swobodę, raczej nie interweniują. Są bardzo mili i wyrozumiali

BW: Są bardzo mili. Pomogli, kiedy miałem problem z jakimś zagadnieniem.

Dziękujemy za podzielenie się z nami Waszymi wrażeniami.

 

WYWIADY Z NAJMŁODSZYMI UCZESTNIKAMI VI OJH

Wiktoria Stefańska

W której jesteś klasie?

W trzeciej gimnazjum

Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w Olimpiadzie?

Dobrze posługuję się językiem hiszpańskim i pomyślałam, że to jakaś szansa dla mnie.

Skąd u Ciebie fascynacja językiem hiszpańskim?

Mieszkałam w Hiszpanii parę lat i bardzo mi się on spodobał.

Czy będziesz kontynuować naukę języka hiszpańskiego?

Jeszcze nie zaplanowałam tego dokładnie. Wszystko zależy od liceum, do którego się dostanę. Jestem raczej „ścisłowcem“ i w liceum, które jest moim pierwszym wyborem, nie ma języka hiszpańskiego. Ale mimo wszystko planuję kontynuację we własnym zakresie.

Sebastian Musiej Novoa

Skąd u Ciebie fascynacja właśnie tym językiem?

Hiszpański dla mnie jest bardzo ładnym językiem. Zacząłem się go uczyć, ponieważ mieszkałem przez jakiś czas w Kolumbii. Po tym doświadczeniu zdałem sobie sprawę, że to fascynujący język.

Jakie są Twoje doświadczenia z kulturą i literaturą?

Bardzo dobre. Mój ojciec zawsze namawiał mnie, żeby czytać. I w końcu, kiedy zacząłem czytać to nie mogłem przestać.

A jaka literatura Cię interesuje najbardziej?

Fantastyczna, oczywiście po hiszpańsku.

Byłeś zestresowany przed ogłoszeniem wyników?

Trochę tak, ale myślę, że tak naprawdę nie byłem tak zestresowany, jak mi się wydawało. Samo doświadczenie poznania Poznania i uczestnictwa w Olimpiadzie było bardzo budujące.

Jakie masz plany na przyszłość?

Zostać laureatem kolejnej edycji! (śmiech)

Jak się czujesz jako najmłodszy uczestnik Olimpiady?

Myślę, że nie ma takiej dużej różnicy. Uważam, że trzeba dać z siebie wszystko, żeby być finalistą i że wiek nie jest taką dużą granicą.

Dziękujemy za rozmowę!

 

WYWIADY PO OGŁOSZENIU WYNIKÓW VI OJH

Kaja Markiewicz

Adam Gasz

Jak się czujecie jako finaliści VI OJH?

KM: Nie spodziewałam się tego; jest to dla mnie ogromne wyróżnienie. Bardzo się cieszę, że dzięki temu nie będę musiała pisać matury. Mam nadzieję, że będę miała przez to ułatwiony wstęp na studia.

MM: Bardzo dobrze, nie spodziewałam się. Cieszę się, że moja ciężka praca została doceniona.

Jakie macie plany na przyszłość?

KM: Zastanawiam się nad studiowaniem lingwistyki hiszpańsko-francuskiej.

MM: Razem z koleżanką z klasy wybieramy się na studia do Granady.

AG: Chciałabym studiować medycynę za granicą, myślałam o Kolumbii.

Skąd fascynacja językiem hiszpańskim?

MM: Od zawsze chciałam uczyć się tego języka. Bardzo się cieszyłam, kiedy dostałam się do liceum dwujęzycznego. Wiedziałam, że będę mogła tam rozwijać swoją pasję.

AG: Zawsze byłem zafascynowany kulturą Półwyspu. Ludzie, ich podejście do życia, to było bodźcem do nauki języka hiszpańskiego.

Jakie emocje Wam dziś towarzyszyły?

KM: Bardzo duże. Między rozpoczęciem gali a ogłoszeniem wyników upłynęło trochę czasu i to było bardzo stresujące.

MM: Na ogół jestem osobą bardzo podatną na stres. Dzisiaj jednak wiedziałam, że na egzaminach dałam z siebie wszystko i nerwy ustąpiły miejsca zadowoleniu.

AG: Byłem zadowolony, że jest już po egzaminach. Czekałem tylko na ogłoszenie wyników, które odwlekało się w czasie ze względu na liczne wystąpienia.

Spodziewaliście się takiego docenienia?

KM: Nie, zupełnie nie. Komisja była bardzo miła, jak zawsze, więc nie mogłam wywnioskować czy dobrze mi poszło, czy, nie.

AG: Nie. Na egzaminach towarzyszyła miła, hiszpańska atmosfera, ale nie wiedziałame, czego się spodziewać.

Dziękujemy za rozmowę!

 

WYWIADY Z UCZESTNKAMI KONKURSU „EN UN LUGAR…”

Milena Marcichowska (III miejsce w konkursie „En un lugar del Uruguay”)

Skąd taki oryginalny pomysł na pracę na konkurs „En un lugar del Uruguay”?

- Nie chciałyśmy, żeby nasza praca była sztampowa. Chciałyśmy zrobić przewodnik w nietypowej formie. Wolałyśmy spojrzeć na Urugwaj z trochę innej strony niż jest on przedstawiany w przewodnikach. Wpadłyśmy na pomysł legend. Od razu wszystkim się on spodobał.

Jak wyglądała praca nad tworzeniem tego nietypowego przewodnika?

Znalazłyśmy kilka legend w internecie. Natrafiłyśmy na strony, gdzie Urugwajczycy opowiadali historie, które znają z dzieciństwa. Wiedziałyśmy, że ktoś musi oprowadzać tę wyimaginowaną wycieczkę. Uznałyśmy, że w tej roli świetnie sprawdziłaby się postać charakterystyczna dla tamtejszego rejonu. Zdecydowałyśmy się na TERO (pol. czajka miedziana), ptaka bardzo symbolicznego dla Urugwajczyków. Nasza wychowawczyni skontaktowała nas ze swoją znajomą z Urugwaju, która pomogła nam w wyborze atrakcyjnych miejsc.

Dziękujemy za rozmowę! iSuerte con todo!

Podsumowanie III etapu VI OJH

W tym roku, już po raz szósty mieliśmy przyjemność organizować i uczestniczyć w niepowtarzalnym wydarzeniu, jakim jest finał VI Olimpiady Języka Hiszpańskiego. Jak co roku młodzież z całej Polski zmagała się z kolejnymi etapami tego wyjątkowego i wymagającego przedsięwzięcia. Do III etapu, który odbywał się w Poznaniu w dniach 8-10 kwietnia 2016r. dostało się trzydziestu sześciu uczniów.

W piątek, 8.04.2016r.  uczestnicy przystąpili do testu pisemnego, który wymagał od nich bardzo dobrego przygotowania językowego. Po nim odbyła się obiadokolacja w Collegium Historicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, a wieczorem wszyscy mieli czas dla siebie aby odpocząć przed kolejnym  dniem zmagań.

Sobota (9.04.2016) była dniem, w którym nadszedł  czas na egzaminy ustne z historii, kultury i literatury krajów hiszpańskiego obszaru językowego. Tej części towarzyszyło jeszcze więcej emocji, które były przysłowiowym motorem napędowym i spowodował, że wszyscy przeszli tę część pomyślnie. W tym samym czasie odbywały się warsztaty dla nauczycieli Mil y una razones para leer: claves didácticas poprowadzone przez panią Pilar García García z wydawnictwa SM.

Dalsza część dnia przebiegała w znacznie swobodniejszej atmosferze. Wszyscy udaliśmy się na obiad, a po nim na wycieczkę po Poznaniu, prowadzoną przez studentów filologii hiszpańskiej (po hiszpańsku). Po zapoznaniu się z historią miasta, poszliśmy do hotelu Andersia, gdzie wysłuchaliśmy pani Mercedes Socorro Lamar, opowiadającej o zwyczajach i ciekawostkach związanych z kulturą kubańską. Zostały także  przedstawione zwycięskie prace konkursu En un lugar del Uruguay, a po wszystkim nastąpiła kolacja, którą umilił występ meksykańskiego zespołu Mariachi.

W ostatnim dniu VI Olimpiady Języka Hiszpańskiego odbyła się uroczystość, na którą każdy uczestnik czekał z utęsknieniem. Wszyscy zostali finalistami, a dziesięciu najlepszych laureatami. Wręczenie nagród poprzedziły przemowy naszych wspaniałych gości, którymi byli ambasadorowie Hiszpanii, Wenezueli i Urugwaju,  a także  I Zastępca Prezydenta Miasta Poznania, Dziekan Wydziału Neofilologii, Dyrektor Instytutu Filologii Romańskiej,  Wielkopolska Kurator Oświaty oraz Przewodnicząca Komitetu Głównego Olimpiady Języka Francuskiego.

Po wręczeniu nagród był czas na zrobienie zdjęć, poczęstunek oraz nadeszła pora, aby powrócić do domów i uświadomić sobie, że VI Olimpiada Języka Hiszpańskiego została już tylko bardzo miłym wspomnieniem.

Magdalena Nowak

Wywiady z uczestnikami. II etap w Poznaniu.

Uczestnicy VI edycji Olimpiady Języka Hiszpańskiego 2015-2016 (II etap w Poznaniu), którzy z nami rozmawiali to:

CZĘŚĆ PISEMNA

Magdalena Szmyt, Gimnazjum nr 60 w Poznaniu
Bartłomiej Kozłowski, V Liceum Ogólnokształcące w Poznaniu
Julia Bednarek, Akademickie Gimnazjum Da Vinci w Poznaniu
Mateusz Praszkiewicz, Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Gryficach
Karol Szabat, I Liceum Ogólnokształcące w Gorzowie Wielkopolskim
Marianna Karpacka, XVI Liceum Ogólnokształcącego im. Charles de Gaulle’a w Poznaniu
Aniela Krajewska, I Liceum Ogólnokształcące w Kościanie
Natalia Strużyńska, Liceum Ogólnokształcące im. ks. Piotra Skargi w Szamotułach

- Jak się przygotowywaliście do Olimpiady?

Czytaj dalej

Relacja z II etapu VI OJH

Już po raz szósty w piątek 26 lutego 2016 odbył się Etap Okręgowy Ogólnopolskiej Olimpiady Języka Hiszpańskiego. Dokładnie o tej samej godzinie w ośmiu miastach Polski (Poznań, Warszawa, Bydgoszcz, Łódź, Katowice, Lublin, Wrocław, Kraków) 328 uczniów wytypowanych wcześniej w eliminacjach szkolnych zmierzyło się z testem na temat kultury i historii krajów hiszpańskojęzycznych jak i częścią związaną z samym językiem. Wśród nich na pewno są przyszli laureaci i finaliści, którzy zostaną wyłonieni w kolejnym etapie, już w kwietniu.

W Poznaniu II Etap, jak co roku, miał miejsce w Instytucie Filologii Romańskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Równo o godzinie 8.00 otworzyły się drzwi sali, w której pracowici wolontariusze przeprowadzili rejestrację uczestników. Młodzi pasjonaci języka hiszpańskiego otrzymali loginy i hasła by uzyskać dostęp do testu. Po uroczystym powitaniu, uczniowie udali się do swoich sal i w nich o godzinie 9.00 rozpoczęli pisanie testu, którego celem było zakwalifikowanie do etapu ustnego konkursu. Jak zwykle, test trwał dwie godziny, jednak wielu uczestników skończyło o wiele wcześniej. Być może to znak, że pytania jednak nie były takie trudne jak mogłoby się wydawać. :)

Po wielkim wysiłku umysłowym, wolontariusze zaprowadzili uczniów jak i paru nauczycieli do Collegium Historicum. Podczas posiłku uczestnicy wymienili się swoimi spostrzeżeniami na temat testu i Poznania, ponieważ dla niektórych to dopiero pierwsze spotkanie z miastem koziołków.

Choć wyniki miały zostać ogłoszone dopiero o godzinie 13.45, zostały zawieszone nieco wcześniej, przez co wielu uczniów nie od razu wiedziało, że dostało się do etapu ustnego! Nie było wielkich tłumów przy listach, więc każdy z uczestników mógł się do niej zbliżyć ze spokojem i poszukać swojego nazwiska. Było wiele wzruszeń, łez szczęścia i chwil zwątpienia. Większość jednak przystąpiła do ostatnich powtórek wraz z nauczycielami czy innymi uczniami. Choć jest to konkurs i wyczuwało się w powietrzu pewną rywalizację, nadal panowała miła i pomocna atmosfera na korytarzach Collegium Novum.

Zdecydowana większość uczestników wyszła z rozmowy z wielkim uśmiechem na twarzy. Wychodzi na to, że w tym roku uczestnicy byli wyśmienicie przygotowani do rozmowy na temat dzieł literatury hiszpańskojęzycznej. I świetnie! Jesteśmy z nich bardzo dumni i czekamy na wyniki, które już niebawem.

Tekst i zdjęcia: Magdalena Wegner, wolontariuszka Komitetu Organizacyjnego OJH

Finał V OJH

17 kwietnia 2015 roku , już po raz piąty w murach Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozpoczął się III etap Olimpiady Języka Hiszpańskiego, a liczne, bo 35-osobowe grono uczniów stanęło do zawodów o tytuły Finalisty i Laureata V OJH. 17 i 18 kwietnia sprawdzali oni swoją wiedzę z zakresy języka, kultury i literatury krajów hiszpańskojęzycznych.

Zawody centralne rozpoczęły się w piątek w budynku Collegium Novum Wydziału Neofilologii UAM. Pierwszym wyzwaniem był dla uczestników test pisemny. Następnie udali się na obiadokolację do  Collegium Historicum UAM.  Po wysiłku włożonym w rozwiązywanie zadań egzaminacyjnych, finaliści umilali sobie posiłek wymianą zdań i opinii o, będącej już za nimi, części pisemnej.

Sobota rozpoczęła się wertowaniem notatek, wspólną nauką i przypominaniem sobie ważnych faktów tuż przed wejściem do jednej z czterech sal, w których na uczestników oczekiwały komisje egzaminacyjne. W czasie, gdy uczestnicy starali się jak najlepiej zaprezentować podczas egzaminów ustnych, ich nauczyciele uczestniczyli w warsztatach dydaktycznych, poprowadzonych przez Armando Cruz (Wydawnictwo Lektorklett). Po obiedzie, część uczniów udała się na przeprowadzone przez wolontariuszy OJH zwiedzanie Poznania w języku hiszpańskim. W wycieczce uczestniczyli również JE Ambasador Panamy Enrique Antonio Zarak Linares  oraz JE Ambasador Wenezueli Luis Gómez Urdaneta.

Sobotni wieczór tradycyjnie już oznacza poszerzanie horyzontów połączone z poczęstunkiem w hotelu Andersia. Spotkanie rozpoczęło się wykładem na temat Wenezueli, zwieńczone zaś zostało warsztatami tanga argentyńskiego. W międzyczasie, zaprezentowane zostały również wyniki konkursu „En un lugar de Argentina…”.

Niedziela  przyniosła szczęście wszystkim uczestnikom III etapu V OJH. O godzinie 10.00 w Auli Lubrańskiego w Collegium Minus UAM rozpoczęła się uroczysta gala podsumowująca V edycję Olimpiady Języka Hiszpańskiego, gdzie wszystkich 35 uczestników dowiedziało się o uzyskaniu tytułu Finalisty, a 10 z nich, tytułu Laureata . Finał zwieńczony został oficjalnym, zbiorowym zdjęciem oraz poczęstunkiem, po którym szczęśliwi Finaliści i Laureaci, wraz ze swoimi nauczycielami i opiekunami, ruszyli w drogę do domu na zasłużony wypoczynek.

 

Patronat nad Olimpiadą objęli: Wojewoda Wielkopolski, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Prezydent Miasta Poznania, Rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Ambasady: Argentyny, , Hiszpanii, Kolumbii, Kuby, Meksyku, Panamy, Peru, Urugwaju, Wenezueli, a także Biuro Radcy ds. Edukacji i Biuro Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii.

Sponsorami Olimpiady są: , Biuro ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii, FEDELE, Księgarnie  Hiszpańskie ELITE, Wydawnictwo Lektorklett, Fundacja Funiber, Kiribati Club, hotel Andersia.

Partnerami Olimpiady są: Ministerstwo Edukacji Narodowej, Wydział Neofilologii i Instytut Filologii Romańskiej UAM , Fundacja Sfera, hotel Andersia.

 

 

Wywiady z Finalistami V OJH

Wywiad  z laureatem Michałem Kubisiakiem, uczniem Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Śremie.

Dzień dobry Michale, jak się właśnie dowiedzieliśmy, zostałeś laureatem V Olimpiady Języka Hiszpańskiego. Przypomnijmy, że uzyskałeś ten tytuł już po raz drugi. Jakie są Twoje odczucia?

Przyznam szczerze, że się nie spodziewałem, że otrzymam ponownie ten tytuł. Oczywiście, miałem cichą nadzieję, że uda mi się powtórzyć ten wielki sukces z poprzedniego roku, jednakże sądziłem, że będę tylko uczestnikiem, co najwyżej finalistą tegorocznej edycji.

Jak oceniasz poziom trudności egzaminu? Czy wydał Ci się trudniejszy w porównaniu z poprzednim rokiem?

Sądzę, że egzamin pisemny był nieco łatwiejszy, choć być może wynika to po prostu z faktu, że nasz poziom językowy z roku na rok jest lepszy. Natomiast jeśli chodzi o egzamin ustny to jest to oczywiście loteria. Mnie akurat przypadło w udziale na etapie ustnym z literatury i języka odpowiadać na temat Yermy, Federico García Lorca oraz na temat nowoczesnej edukacji: jej wad i zalet. Wylosowałem też pytania dotyczące Historii i Kultury Ameryki Łacińskiej. Pierwsze tyczyło się Urugwaju, interesujących miejsc pod względem turystycznym,  a drugie Wojny o Niepodległość w Meksyku ze szczególnym naciskiem na przyczyny.

W jaki sposób Ty przygotowywałeś się do tegorocznej edycji Olimpiady?

Gdy dowiedziałem się, że przeszedłem do II etapu, odłożyłem na bok książki z gramatyki i słownictwa, choć tej decyzji trochę żałowałem. Zrobiłem tak, bo chciałem skupić się na części dotyczącej kultury i literatury, bo to one wymagają największego przygotowania i wiedzy w II i III etapie. Przed drugim etapem na pewno chciałem mieć jak najczęstszy kontakt z językiem i kulturą, oglądałem regularnie telewizję, czytałem sporo artykułów w Internecie.

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Chciałbym wybrać się na Sinologię, jednak co raz bardziej utwierdzam się w fakcie, że wyląduję na filologii hiszpańskiej, i to właśnie na UAM-ie! J Myślałem też o filologii portugalskiej. Jak już wielokrotnie wspominałem, uwielbiam historię i kulturę Ameryki Łacińskiej i to tak naprawdę z tego powodu tutaj jestem. Gdyby udało mi się pogodzić filologię hiszpańską i portugalską wtedy moje kompetencje z zakresu Ameryki Południowej i Środkowej byłyby jeszcze bardziej poszerzone.

Zdradź nam, czy zamierzasz brać udział w kolejnej edycji Olimpiady?

Niestety nie. Będę chciał przygotować się jak najlepiej do matury rozszerzonej, dlatego ta edycja była moją ostatnią, w której brałem udział.

Czy masz jakieś rady dla przyszłych Olimpijczyków?

Po części pisemnej zauważyłem, że warto położyć nacisk na gramatykę. Warto skupić się również na rozprawce i jej formie, aby zachować wszelkie struktury, typowe dla tej formy pisemnej. Polecam także słuchać audycji radiowych. Jak pokazała ta edycja i poprzednia nagranie w etapie pisemnym pochodziły z radia. Warto więc osłuchać się z tego typu rejestrem by potem poradzić sobie lepiej w tym zadaniu.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę, życzę dalszych sukcesów w każdej dziedzinie życia i wszystkiego najlepszego.

Dziękuję.

 

Wywiad z Natalią Surmiak, uczennicą XVII Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu, pierwszą laureatką V edycji Olimpiady Języka Hiszpańskiego.

Natalio, po raz drugi zostałaś laureatką Olimpiady Języka Hiszpańskiego. Tym razem – pierwszą laureatką. Jak się czujesz z tym faktem?

Prawdę mówiąc, nadal do mnie nie dociera ta informacja. Myślę, że będę potrzebować kilku dni aby oswoić się z tą myślą. Oczywiście, strasznie się z tego powodu cieszę. Ogromną radość sprawia mi także to, że moja rodzina, przyjaciele  i najbliżsi znajomi są ze mnie dumni.

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Na pewno chcę poszerzać w dalszym ciągu swoją wiedzę. Wygranie Olimpiady umożliwia mi m.in. odbycie kursu w Hiszpanii, choć jeszcze nie wiem gdzie chciałabym się udać. Jest tyle niesamowitych miejsc, będę musiała zapoznać się z ofertą i wybrać najlepszą. Uwielbiam południe: miałam możliwość poznać tamtejszych ludzi, którzy są przeuroczy; kulturę, i przyznaję, że jestem zakochana w tej części Hiszpanii.

Czy rozpatrujesz udział w kolejnej edycji Olimpiady?

Na tą chwilę ciężko mi powiedzieć, ale dlaczego nie? J udział w tego typu przedsięwzięciu do dla mnie poszerzenie wiedzy, poznanie fantastycznych ludzi, udział w warsztatach organizowanych przez Olimpiadę, które są na bardzo wysokim poziomie. Wczoraj, na przykład, świetnie się bawiłam ucząc się tango. To było moje pierwsze zetknięcie z tym tańcem i wszystko to, dzięki udziale w Olimpiadzie.

W jaki sposób przygotowywałaś się do Olimpiady?

Wysiłek jaki należy włożyć w naukę i w przygotowanie to oczywiście wysiłek długoterminowy. Ważną rolę odgrywa także pasja do języka. Nie ma sensu uczyć się czegoś, co nie sprawia nam radości. Uczymy się dla siebie, co będzie to będzie. Miło jest zostać wyróżnionym, jednakże nie jest to cel najważniejszy.

Jak oceniasz ogólną organizację Olimpiady?

Wszyscy spisują się rewelacyjnie. Widać wysiłek, który jest włożony w przygotowanie tak wielkiego wydarzenia. Muszę przyznać, że dużym wyzwaniem jest etap ustny, który jest swego rodzaju loterią. Może się zdarzyć, że ktoś jest słabszy z danej materii i na tyle tematów trafi akurat na ten jeden aspekt danej dziedziny, z której nie czuje się najmocniejszy. Jedno, konkretne pytanie potrafi zablokować daną osobę, a gdyby tak temat był bardziej otwarty, byłoby to jakąś pomocą dla uczestnika, aby rozszerzyć dany temat i móc się wykazać.

 Pamiętasz jakie pytania Tobie się trafiły na finale?

Z historii i kultury odpowiadałam na temat Madres de Plazo de Mayo, oraz o kwestii nacjonalizmu w Kraju Basków, Galicji i Katalonii. Z kolei na literaturze trafiłam na zakres tematyczny Cortázara i jego opowiadań.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę i życzę Ci wszystkiego najlepszego.

Również bardzo dziękuję.

 

 

Wywiady przeprowadziła i opracowała: Katarzyna Izdebska

 

 

Las entrevistas

Los días 27 y 28 de febrero tuvo lugar la segunda etapa de la V edición de las Olimpiadas del Español en Polonia. Seguro que aquellos días se inscribieron en la memoria de los participantes como una experiencia inolvidable, lo que parece estar reflejado en lo que nos contaron en las entrevistas: empezando por el estrés máximo antes de responder las preguntas del jurado, acabando por la felicidad por haber pasado a la etapa oral.

A ver qué impresiones tenían..

Czytaj dalej